Wsiedliśmy do samochodów. Po 20 minutach dotarliśmy pod "Studio Valbonne". Weszliśmy do środka i zaczęła się zabawa. Każdy bawił się za swoim ukochanym.: Ja z Niallem Olga z Liamem Alice z Zaynem Domi z Harrym Kaya z Louisem. Po 4h Zayn był tak zalany że Alice już zabrała go do domu Olga też się najebała więc bardzo odpowiedzialny i opiekuńczy Liam zabrał ją do domu Domi i Harry też byli zalani ale do domu wrócili ponieważ oboje byli mega napaleni Kaya i Louis bawili się świetnie ale Kaye zaczął strasznie boleć brzuch więc oni też się zawineli. Zostałam tylko ja i Niall który był mega najebany. Ciągnęłam go do domu ale on jest strasznie uparty. Ja poszłam do baru po drinka a Niall do WC. To wyjśce było podejżane ponieważ nie było go strasznie długo a od samego przyjścia przyglądała mu się i podrywała go jakaś blondi tapeciara. Mnie bardzo to denerwowało ponieważ jestem bardzo zazdrosna. Gdy siedziałam przu barze zobaczyłam jak obok mnie siada lekko podłamany Niall który poprosił żebyśmy wrócili do domu. Ja się oczywiście zgodziłam bo prosiłam go o to od dłuższego czasu. Wsiedliśmy do taxi po jechaliśmy do domu. W taxi Niall przytulił się do mnie i zasnął. Obudziłam go pod domem. Gdy weszliśmy do domu zaczęłam się dobierać do Nialla ale na marne. On wszedł do łużka i odwrucił się tyłem do mnie. Oboje usneliśmy. Rano pierwszy wstał Liam i oczyewiście wszyscy jęczeli że boli głowa że boli brzuch kurwa każdy coś...
Druga ogarnęła się Kaya następna była Olga potem Lou potem Zayn potem Alice potem Niall potem ja potem Domi a Harruś przez cały dzień ni podniusł się z łużka. Alice z Zaynem wyszli gdzieś na cały dzień Kaya z Louisem poszli do galerii a potem do kina i do wesołego miasteczka Domi została w domu przy biednym chorym i bardzo z kacowanym Harrym Liam stwierdził przedstawi Olgę swojej rodzinie więc się tam wybrali a Niall przez cały dzień był jakiś dziwny unikał rozmów nie chciał mnie całować ani co jest bardzo dziwne nawet przytulać. Dzisiaj nie przytulił mnie ani razu a zawsze robi to 100... Razy dziennie. Była godzina 17:30 wszyscy byli już w swoich pokojach. Domi malowała paznokcie a Harry bardzo uważnie jej się przyglądał. Kaya z Louisem rozmawiali na temat dzisiejszego dnia. Alice czytała książkę a Zayn czesał włosy i przeglądał się w lusterku. Niall siedział na łóżku jadł żelki i mi się przyglądał tak jak miał by mnie widzieć po raz ostatni a ja siedziałam przy biurku na laptopie na portalu plotkarskim. To co tam zobaczyłam pzrewróciło mój świat do góry nogami. Łzy z oczu zaczeły mi same lecieć.:
J:Niall...czy czy to prawda..??-Niall spojrzał na laptop
N:Ja ja byłem pijany...bardzo cię przepraszam-Niall zaczął płakać
J:Jak mogłeś mnie tak potraktować...-i zaczęłam się pakować
N:Proszę wybacz mi...nie zostawiaj mnie
CIĄG DALSZY NASTĄPI...
by Horanowa :**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz