Kilka osób chce wiedzieć jak wyglądam wię...jak sb chcecie umrzeć na zawał to proszę......
niedziela, 17 lutego 2013
Mała prośba :)
Kochamy One Direction
Lajkujcie!!! Proszę..:)
Jak byście chciały wiedzieć to ja podpisuję się jak na blogu czyli "By Horanowa :***"
niedziela, 10 lutego 2013
Rozdział 12
Wszystkie pary rozeszły się do pokoi. Lou i Kaya jak zawsze się wydurniali i żucali się małą różową piłeczką.
Harry chciał nową marynarkę więc razem z Domi poszli do Centrum Handlowego. Domi ubrała się w to.
Zayn i Alice poszli na romantyczny spacer po parku. Alice ubrała się w to. Liam i Olga poszli na lody. Olga
ubrała się w to. A Niall i Ja chcieliśmy zrobić sobie dzisiaj seans więc musieliśmy pójść do wypożyczalni i do
sklepu. Ja ubrałam się w to.
Po 2 godzinach zabawy Louisowi i Kayi znudziło się to więc postanowili iść na basen. Kaya ubrała się w to.
Ja i Niall mineliśmy się w drzwiach z Lou i Kayą. W domu odrazu wzieliśmy się za przekąski. Gdy Niall był
w kuchni ja postanowiłam iść się przebrać. Ubrałam się w to. Chłopcy byli ubrani tak:
Zayn Niall Liam Harry Louis
Gdy zeszłam na dół i razem z Niallem usiadłam na kanapie on zaczął temat:
N:Będziesz tęsknić..?
J:Niall proszę...nie zaczynaj tematu bo doskonale wiesz że zaraz się popłaczę....
N:Proszę odpowiedz krutko
J:Oczywiście że tak
N:To nawet dobrze...mam pewność że mnie nie zdradzisz
J:Nial...przypominam ci że to ty mnie zdradziłeś...
N:Wiem przepraszam... Obiecasz mi jedno..?
J:Jasne...co takiego..?
N:Pamiętasz co ubrałaś na dyskotekę..?
J:Tak a co..? Nie podobało ci się..?!
N:Podobało nawet bardzo ale...proszę nie ubieraj tego stanika nigdy więcej na wyjście...zostaw go tylko dla mnie..:)
J:Dobrze kochanie...obiecuję
I zaczeliśmy się namiętnie całować. Ja odrazu usiadłam na niego okrakiem ale on się odemnie oderwał i zapytał czy
Jestem dziewicą a ja speszona przytaknęłam i zeszłam z niego ale on się uśmiechną i powiedział że to bardzo dobrze.
I znów zaczeliśmy się całować. Niestety ktoś musiał nam przeszkodzić. To byli Domi i Harry hihoczący za nami. Niall
Się tym nie przeją tylko wziął mnie na ręce i zaniósł na górę. A na dole Harry i Domi zaczynali oglądać nasze filmy po
Chwili dołączyła do nich reszta przyjaciół. Dopiero po 4,5h my do nich do łączyliśmy. Akurat zaczynali oglądać trzeci film
Pt. "Titanic". Wszyscy oglądali film. Zkączyliśmy oglądać ok. godziny 24:30. Potem wszyscy wtuleni poszliśmy do swoich
Pokoi położyć się spać. Na drugi dzień...
sobota, 2 lutego 2013
Rozdział 11
Po godzinie chłopcy pojechali do studia aby dowiedzieć się kiedy mają najbliższy koncert. Domi i Kaya poszły do centrum chandlowego a Ja Olga i Alice poszłyśmy na spacer do parku. Gdy tak spacerowałyśmy po parku znalazłyśmy piękne miejsce. Mała ławeczka za krzakami obok stawu. Gdy zobaczyłyśmy to miejsce...poprostu się w nim zakochałyśmy. Usiadłyśmy na wspomnianej przed chwilą ławeczce i zaczełyśmy rozmyślać.
Z obfitych rozmyśleń wyrwał nas dzwoniący telefon.:
J:Sorrki to pewnie Niall...
I wyciągnęłam z torebki telefon.:
N:Gdzie wy jesteście..?
J:Domi i Kaya w galerii a Ja Olga i Alice w parku
N:Chodzicie do domu musimy pogadac...po drodze zadzwońcie po Domi i Kaye.
J:Dobrze Kocganie zaraz będziemy
N:Pa
J:Pa
I szłyśmy w strone domu. Domi ani Kaya nie odbierały telefonów. Po dłuższej chwili dotarłyśmy pod drzwi. Zapukałyśmy. Drzwi otworzył lekko przybity Harry.:
H:Wchodźcie..
A:Co jest Harruś-i w tym momencie weszłyśmy do salonu i zobaczyłyśmy zdezorientowane Domi i Kaye
Li:Musimy wam coś powiedzieć
O:Co się stało Liam..?
J:Kurwa powiecie coś do cholery..? :!
N:Spokojnie już mówie...za dwa dni zaczynamy tresę koncertową..:(
D:To czemu jesteś cie smutni..?
K:Będziecie mogli znów zobaczyć swoich wiernych fanów
Lou:Tak ale nie możemy zabrać was ze sobą
My:Spokojnie jakoś damy sobie radę...
CIĄG DALSZY NASTĄPI...
by Horanowa :**
piątek, 1 lutego 2013
Rozdział 10 (taki krótki bo weny nie mam)
Na drugi dzień rano gdy wszycy już wstali i usiedli do śniadania do domu weszłam ja.:
J:Hej wszystkim ja tylko po pare najpotrzebniejszych rzeczy
Wtedy zaczęła wchodzić po schodacz a Niall się zerwał i pobiegł za nią. Rozmowa na górze.:
J:Po co tu przysedłeś..?
N:Chciałem cię bardzo przeprosić
J:Ale za co...przecierz ty mnie tylko bezczelnie zdradziłeś i nawet się nie przyznałeś
N:Bardzo cię przepraszam...Kocham tylko ciebie-I w tym momencie Niall sie rozpłakał
J:I niby prosisz o drugą szansę
N:A mam jakieś szanse..?
J:Nie wiem..ty mnie zdradziłeś...a to bardzo boli
N:Wiem ale nigdy niczego bardziej nie żałowałem
J:Dam ci drugą szansę...ale mam nadzieje że nie pożałuję
I w tym momencie Niall żucił się na mnie i zaczą całować i przytulać.:
J:To tylko jeden dzień...ale tak bardzo mi tego brakowało
*CENZURA*
W tym samym czasie na dole.:
D:Jak myślicie...pogodzą się...?
All:MAMY NADZIEJĘ!!!
I wyszscy rozeszli się do pokoi.
Rozdział 8
Niestety nie spełniłam jego prośby. Wzięłam najpotrzebniejsze rzeczy i wyniosłam się do naszego poprzedniego mieszkania. Po moim wyjściu do naszego pokoju wparowała Olga bo usłyszała placz.:
O:Co tu się kurwa stało..?
N:Ja ja...zrobiłem coś czego bardzo żałuje jak nigdy
O:Niall mam nadzieje że jej nie zraniłeś to...
I w tym momencie Niall pokazał jej laptopa. Olga wstała i już chciała mu jebnąć w ryj ale się powstrzymała kiedy zobaczyła jak zaczyna płakać.:
O:Jak mogłeś jej to zrobić...ona po za tobą nie widziała świata a ty tak poprostu.....
N:Nie chciałem ja....ja byłem bardzo pijany...bardzo żałuję
O:...?
N:Ja po za nią też nie widze świata...bardzo żałuje
O:I co..? Czasu nie cofniesz
N:Wiem..:(
I Olga wyszła z pokoju. Pobiegła do Liama aby poprosić go żeby zawiózł ją do naszego starego mieszkania. Olga odrazu wiedziała gdzie mnie szukać.
Liam odrazu się zgodził. Zeszli na dół ubrali się i pojechali. Na miejscu Olga podziękowała i wysiadła. Zapukała do mieszkania.:
O:Oli otwórz.. To ja Olga-otworzyłam drzwi
J:Cześć-Zaczęłam ją przytulać i płakać
O:Nie płacz...on nie jest tego wart..
J:Wejdź...:'(
O:On na prawde żałuje...może warto dać mu drugą szansę..?
J:Może...ale na pewno jeszcze nie teraz
O:Oglądamy coś
J:Tak..pewnie
O:Pójdę po popcorn..
J:Niall zawsze jadł popcorn i żelki
O:Okej to może po oglądamy wasze wspólne zdjęcia...
J:Nie...nie chce o nim myśleć..:'(
O:Ale to mój przyjaciel i zrobie wszysto żebyście do siebie wrócili...
CIĄG DALSZY NASTĄPI...
by Horanowa :**
Rozdział 9
J:Ale zrozum....on mnie zdradził
O:Ale po części zrobił to nie świadomie
J:Ale zrobił
O:On na prawde żałuje
J:Ale czasu nie cofnie
O:Ale ty możesz zapomnieć
J:Lepiej będzie jak już pójdziesz...
O:Pomyśl o tym...
J:Pomyśle :'(
I Olga wróciła do domu. Wszyscy byli w swoich pokojach. Kiedy szło się korytażem pierwszy pokój był Lou i Kayii i wyglądał tak następny Domi i Harryego wyglądał tak potem Zayna i Aice wyglądał tak potem Nialla i...był Olivii tak wyglądał a na samym końcu Olgii i Liama o takim wyglądzie.
Kiedy Olga przechodziła obok pokoju Nialla i...Olivii usłyszała szlochanie. Weszła do środka bez pukania. Zobaczyła stojącego za oknem i usiłującego skoczyć Nialla. Odrazu do niego podbiegła i złapała za rękę.:
O:Niall co ty wyprawiasz..?
N:Bez niej moje życie nie ma sensu..:'(
O:Z kąd wiesz że bez niej..?!
N:Ona mi nigdy nie wybaczy...jest strasznie uparta...
O:Jesteście moimi przyjaciółmi...zrobie wszystko żebyście do siebie wrócili.
N:Na prawde mi pomożesz..?!
O:Oczywiście..
I w tym momencie Niall zszedł z okna. Olga poszła do siebie. W tym samym czasie Liam Hazzz Zayn już spali. Alice czytała książkę a Domi gazetę. Gdy Olga weszła do pokoju jej i Liama i zobaczyła go śpiącego uśmiechnęła się położyła obok i równierz usnęła....
CIĄG DALSZY NASTĄPI...
by Horanowa :**
