Na drugi dzień gdy wszyscy już wstali po wspólnym śniadaniu udali się do swoich pokoi aby sprawdzić czy wszystko mają. Oczywiście Niall zapomniał się spakować i ja musiałam to zrobić za niego podczas kiedy on siedział sobie na twitter'ze. Liam był już spakowany i gotowy do drogi wiec razen z Olgą leżeli wtuleni w siebie na łóżku. A Liam jak to od Olgi dostawał ostre przestrogi.:
O:Tylko pamiętaj.. Pilnuj się i nie obściskuj się z żadnymi dziewczynami
Li:Dobrze obiecuję..
O:I nie upijaj się zabardzo na imprezach..
Li:Obiecuje ci Kochanie
I się pocałowali. W tym samym czasie w pokoju Domi i Hazzy:
D:Będziesz za mną tęsknił..?
H:No oczywiście...jak za nikim innym
D:Ja za tobą też Misiaczku :)
D:Wzięłeś wszystko.?
H:Chyba tak...
D:Szczoteczka jest pasta jest buty sa spodnie sa koszulki sa...
H:A moja szczęśliwa marynarka.?
D:No widzisz zapomniał byś o najważniejszym...
Domi włożyla do walizki ulubioną marynarke i położyli się do łużka i tkwili w swoich objęciach. W tym samym czasie w pokoju Alice i Zayna:
A:Bez was będzie strasznie nudno...
Z:Dacie rade. . . Tylko żadnych imprez.!
A:Dobrze mordeczko...bez was nie ma zabawy :**
I dalej siedzieli przytuleni. W tym samym czasie w pokoju Lou i Kayi:
K:Chcesz marchewkę.?
Lo:Niee.!
K:..?
Lo:Chce pyśka.!
Kiedy do wykrzyczał żucił sie na Kaye i zaczął całować. Wtedy w pokoju Moim i Niall'a:
Leżałam głową na kolanach Niall'a i zaczęłam rozmowę:
J:Wkońcu spakowany... Dlaczego nie pomyślałeś o tym wcześniej..?
N:Przepraszam... Kompletnie zapomniałem..
J:Przed wyjazdem prosze cię o dwie rzeczy...
N:Co się stało Myszko..?
J:Zostaw mi swoją koszulkę..
N:Po co ci moja koszula..?
J:Nawet jak będziesz bardzo daleko chce czuć twój zapach
N:Dobrze a ta druga..?
J:Zaśpiewasz mi LT..?
N:Jasne...dla ciebie wszystko..:)
Niall wstał podał mi koszulkę wrócił na miejsce i zaczął śpiewać...
CIĄG DALSZY NASTĄPI...
by Horanowa <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz